Góry Pieprzowe

 

Góry Pieprzowe

Na granicy miasta Sandomierz i gminy Dwikozy Wyżyna Sandomierska stromo schodzi w kierunku doliny Wisły. Jej krawędź stanowią dość strome w porównaniu do innych odcinków Wyżyny Sandomierskiej Góry Pieprzowe. Pod względem morfologicznym i ze względu na podobną budowę geologiczną jest to przedłużenie Gór Świętokrzyskich. Wisła dokonała przecięcia w łupkach kambryjskich pozostawiając za przeciwnym brzegiem odsłonięcie w miejscowości Pączek Gorzycki. Wobec tego morfologicznie ostatnia widoczna struktura Gór Świętokrzyskich zlokalizowana jest po prawej stronie Wisły. Góry Pieprzowe wznoszą się one około 50 metrów nad doliną Wisły, a w najwyższym punkcie osiągają 201 m n. p.m. Ich stoki posiadają orientację południową. Na tychże stokach występują wyłaniające się spod lessu odsłonięcia starszych warstw geologicznych. Rzeźba terenu w górach jest dość zróżnicowana. Występują liczne rynny erozyjne, które z kolei łączą się i przechodzą w rozcięcia erozyjne. Złuszczony łupek tworzy pod owymi rozcięciami żleby. Między systemami rozcięć ostają się lekkie „wybrzuszenia”. W bardzo dobrym stopniu widoczny jest układ skał. Można dostrzec pewien chaos w ich ułożeniu. Często skały ułożone są pionowo, co świadczy o intensywności ruchów górotwórczych w przeszłości.
Wszystkie występujące tam wąwozy są otwarte do doliny Wisły. Dnem jednego
z wąwozów płynie mały strumień uchodzący do jeziora będącego starorzeczem płynącej tam niegdyś rzeki. Cechą charakterystyczną utworów skalnych na zboczach jest niemalże całkowity brak roślinności. Odsłonięcia są praktycznie nagie, w zagłębieniach przy korzystnych warunkach bytuje roślinność kserotermiczna. W odpowiednio wymodelowane bruzdy erozyjne, a najczęściej na wierzchołki żlebów wkracza roślinność drzewiasta np. brzoza, dąb, a niekiedy charakterystyczna dla Gór Pieprzowych wiśnia karłowata. Często występują też gatunki drzew iglastych. Wierzch gór jest całkowicie przykryty lessem, tam też znajdują się bezpośrednio przylegające do krawędzi gór pola uprawne. Również na niektóre stoki zachodzi pokrywa lessowa, one z kolei są porastane przez roślinność stepową. Góry Pieprzowe zyskały miano „największego rosarium Europy”, gdyż ich żleby są schronieniem dla licznych gatunków róż, w tym dla endemita występującego tylko na terenie rezerwatu Gór Pieprzowych i nigdzie indziej – róży Kostrakiewicza.
Warstwy w profilu geologicznym Gór Pieprzowych nie są ułożone jednolicie, a wręcz przeciwnie bardzo silnie sfałdowane, przewrócone i w niektórych miejscach poprzecinane drobnymi uskokami. Dodatkowo określenie ich wzajemnego stosunku utrudnia brak skamieniałości w większości warstw. Na te i inne trudności w badaniu geologii tego obszaru wskazywał Samsonowicz. Wyróżnił on łupki:
a) łupki kwarcowo-mikowe o szaro-żółtawym kolorze łatwo łupiące się na cienkie płytki o równej powierzchni. Tę łupliwość nadaje im duża zawartość miki i jej równoległe ułożenie, co jest efektem działania na nie dużego ciśnienia. Oznacza to, że łupki kwarcowo-mikowe są skałami metamorficznymi i zarazem najstarszymi (ok. 500 mln lat) w kompleksie warstw budujących Góry Pieprzowe. W świetle dostrzec można na powierzchni niektórych płytek drobne punkty, są to ziarenka kwarcu. Te łupki nie zawierają skamieniałości.
b) Łupki ilaste posiadające ciemno-popielaty kolor z jasno-szarą rysą. Zawierają niewiele miki i jej blaszki są nierównomiernie rozmieszczone, dzięki temu skała nie jest łupliwa jak łupek kwarcowo-mikowy.
Wyróżnił także kwarcyty:
a) „kwarcyt” ciemno-szarego koloru składający się z drobnych ziaren kwarcu scementowanych silnie wapnistym lepiszczem. O obecności węglanu wapnia w lepiszczu świadczy wydzielanie dwutlenku węgla w jego reakcji z kwasem solnym. Skała posiada znaczną twardość. Samsonowicz odmówił tej skale miana kwarcytu. Uznał on za najlepszą nazwę dla niej „piaskowiec kwarcowo-wapienny”
b) Jasnoszary kwarcyt, bardzo zbity i twardy. Scementowany jest kwarcowym lepiszczem. Nie dochodzi do reakcji charakterystycznej po podziałaniu HCl, stąd też brak w tej skale węglanu wapnia.
Ze względu na południową ekspozycję stoków i ciemną barwę łupków skały są silnie nagrzewane przez Słońce, co prowadzi do ich termicznego łuszczenia się. Na tak spękane łupki działają opady atmosferyczne i wiatr co prowadzi odpowiednio do wymywania i wywiewania małych okruchów skalnych. Największy wpływ na erozję skał posiada jednak wietrzenie fizyczne powodowane przez rozszerzalność temperaturową wody. Zachodzi szczególnie zimą i wczesną wiosną, kiedy występują ujemne temperatury i częste roztopy. Może mieć ono miejsce w złuszczonych termicznie łupkach, bądź w skałach zacienionych przez roślinność. W drugim przypadku nie powstają okruchy o blaszkowatej formie, ale wskutek rozerwania skały średniej wielkości kamienie. Wietrzenie prowadzi do pojawiania się w skałach rozcięć erozyjnych łączących się z kolei w rynny. Kolejnym czynnikiem erozyjnym, choć mającym mniejszy wpływ na wietrzenie skał jest wietrzenie biologiczne. Skały w zasadzie są pozbawione roślinności, lecz w zagłębieniach bytuje roślinność kserotermiczna, gdzie znajduje miejsce do zaczepienia się. Niekiedy przez skały przebijają się korzenie większych drzew, najczęściej brzozy. W tychże zagłębieniach systemy korzeniowe roślin rozrastając się prowadzą do kruszenia łupków.

Wąwóz Świętej Królowej Jadwigi

 

Szczególnie rozpoznawalnym dla Sandomierza jest Wąwóz Świętej Królowej Jadwigi. Wąwóz znajduje się w południowo-zachodniej części miasta i łączy ulicę Królowej Jadwigi u wylotu z ulicą Staromiejską na górze. Swoją nazwę zawdzięcza królowej Jadwidze, która bywając w kościele świętego Jakubamiała przechadzać się po wąwozie. Jego długość wynosi 500 m, a wysokość przy wylocie około 10 m. Odcinek górny wąwozu posiada niewysokie i stosunkowo łagodne zbocza porośnięte drzewami i roślinnością krzewiastą. W miarę zbliżania się do środka ściany lessowe stają się coraz wyższe i urwiste. Można tu obserwować ciekawe zjawisko wyerodowania skały lessowej spomiędzy korzeni drzew, wobec czego systemy korzeniowe większości rosnących tu drzew są w dużej części odsłonięte. W wyniku silnej erozji, szczególnie po większych deszczach i ulewach materiał skalny na zboczach wąwozu obrywa się, czego przyczyny można upatrywać w zbyt słabym oparciu drzew w gruncie. W efekcie obrywów w ścianach powstają żleby, a u ich podnóży stożki usypiskowe. Następnie nagromadzony materiał jest spłukiwany dnem w dół wąwozu. Natomiast w dnie wskutek spływu wód z opadów atmosferycznych tworzą się kręte żłobiny. Ten wąwóz będący dawniej drogą przejezdną dziś udostępniony jest jedynie dla ruchu pieszego, co znacząco wpłynęło na jego formę. Po kilkudziesięciu latach wąwóz, który wcześniej przypominał głębocznicę nabrał nieco struktury V-kształtnej, co świadczy o gwałtowności procesów przeobrażeń krajobrazu na Wyżynie Sandomierskiej. Szczególnie po wielkich ulewach przeobrażenia te nabierają już nie ewolucyjnego, a wręcz rewolucyjnego charakteru, co Sandomierz miał okazję odczuć już wiele razy w swojej historii. Po deszczach dno wąwozu jest dość błotniste na co należy się przygotować planując tędy przechadzkę.

Cisowsko-Orłowiński Park Krajobrazowy, walory turystyczne

Południowo-wschodnia część Otuliny Parku Cisowsko-Orłowińskiego graniczy z największym zbiornikiem wodnym w regionie Świętokrzyskim „Chańcza”

Liczbą przyrodniczych atrakcji, jakimi może pochwalić się Cisowsko-Orłowiński Park Krajobrazowy, obdzielić by można niejedno miejsce. Ten piękny rejon chętnie odwiedzany jest przez turystów spragnionych oderwania się od miejskiego zgiełku.

Położony niedaleko Kielc park krajobrazowy to idealnie miejsce na różne sportowe aktywności, spacery po lesie albo safari z aparatem fotograficznym. Spotkać tu można m. in. bobry, łosie, jelenie, sarny, dziki, borsuki czy cietrzewie – zwierzynę, jaka przez wieloma stuleciami zamieszkiwała pierwotne lasy pokrywające niemal całą Polskę. Miłośnicy obserwacji ptaków znajdą też przy odrobinie szczęścia ziębę jer – charakterystyczną dla ekosystemów tajgi. Na obszarach lasów i torfowisk występuje też ponad 50 chronionych gatunków roślin oraz wiele pomników przyrody – wśród nich okazałe, stare cisy, dęby i jałowce, a także jawory, jodły, klony czy piękne 200-letnie buki.

Charakterystyczne są także tutejsze skały. Świętokrzyskie należy do miejsc w

W okolicach Łagowa znajduje się 160 metrowa Jaskinia Zbojecka

Polsce, gdzie najliczniej odnaleźć można skamieliny. Niejednemu turyście udało się wypatrzeć ślady pradawnych zwierząt i roślin w widocznych skałach z okresu kambru, syluru i dewonu czy też wulkanicznych. Mówiąc o skalnych formacjach, nie sposób pominąć Jaskini Zbójeckiej w pobliżu Łagowa. Położona 312, 5 m n. p.m. rozciąga się na długości 160 m, początkowo widoczna w dziennym świetle dostającym się przez wejście, dalej coraz bardziej ciemna i wilgotna. Część jej wnętrza pokrywaną stalaktyty i stalagmity, spotkać też można różne gatunki nietoperzy. Znaleziska archeologów świadczą, że ludzie znajdowali tu schronienie w czasach prehistorycznych. Aby wejść do jaskini, nie musimy kupować biletu, nie jest ona jednak oświetlona i przystosowana do wygodnego zwiedzania – oprócz dobrych butów i kurtki zabrać ze sobą trzeba także latarkę.

Przez tereny Cisowsko-Orłowińskiego Parku Krajobrazowego przebiega niebieski szlak turystyczny Gór Świętokrzyskich. Malownicza trasa prowadzi przez rezerwat Zamczysko, z miejscem dawnego pogańskiego kultu, szczyty Włoch, Stołowej i Wrześni, niedaleko krzyżuje się ze szlakiem czerwonym i żółtym. Gminy Raków oraz Daleszyce wytyczyły również turystyczne trasy rowerowe. Są to pętle o różnym stopniu trudności, prowadzące przez piękne tereny, jak też krótkie odcinki.

Na południu, w strefie otulinowej parku rozlewa się jezioro Chańcza, powstałe przez wybudowanie zapory na Czarnej Staszowskiej. Nad brzegami znajdują się szerokie plaże sąsiadujące z sosnowymi zagajnikami. Okolica jest dobrze przygotowana na wakacyjny odpoczynek – można liczyć na opiekę ratowników wodnych, bezpłatny parking, zaplecze gastronomiczne, plaże są utrzymywane w czystości. Znajdują się tutaj również wypożyczalnie różnego typu sprzętu pływającego. Rozległa tafla jeziora czyni je doskonałym miejscem nie tylko do pływania rowerem wodnym, łodzią i kajakiem, ale także do windsurfingu.

W Północno-wschodniej części Parku Krajobrazowego Cisowsko-Orłowińskiego znajduje się Ośrodek rekreacyjno-wypoczynkowy Grynwald

Na terenie parku oraz w jego okolicy króluje agroturystyka. Pensjonaty i kwatery wśród lasów i wzniesień to idealne miejsca na wypoczynek zarówno dla planujący długie piesze i rowerowe eskapady, jak i planujących zaszyć się w ciszy wśród przyrody na kilka dni. W Rembowie, znanym z ruin XVI-wiecznego zamku, znajduje się ośrodek rekreacyjno-wypoczynkowy Gryndwald, gdzie można przyjechać na weekend, aby ciesząc się wspaniałą przyrodą korzystać też z dostępnych wygód.

Ten malowniczy, urozmaicony przyrodniczo obszar województwa świętokrzyskiego to wspaniałe miejsce na wypad połączony z wędrówkami i zwiedzaniem, weekend we dwoje czy ze znajomymi, jak też na wyjazd w większym gronie, kiedy szuka się wspólnego doświadczania wrażeń.

Zamek królewski w Chęcinach – skarb ziemi świętokrzyskiej

 

Jest jednym z cenniejszych zabytków ziemi świętokrzyskiej oraz atrakcją turystyczną, której w trakcie wycieczki po okolicy Kielc nie można pominąć. Chęciny i tutejszy zamek to wyjątkowe miejsce, które kusi ciekawym wyglądem oraz pełną tajemnic historią. Co każdy z nas powinien wiedzieć na temat tego obiektu?

Z kart historii- dzieje chęcińskiego zamku
Zamek w Chęcinach wzniesiony został na szczycie skalistego wzgórza, dzięki czemu jego ruiny do dziś dumnie wznoszą się nad centrum miasteczka. Kiedy dokładnie zbudowano zamek? Można przypuszczać, że prace związane z jego budową zapoczątkowano na przełomie XIII i XIV wieku. Pierwsze wzmianki na temat chęcińskiej warowni pojawiają się w dokumencie króla Władysława Łokietka, wydanym w początkach XIV wieku. Z dokumentu tego wynika, iż zamek w Chęcinach został przekazany Janowi Muskacie – biskupowi krakowskiemu, który stał się jednocześnie panem kilkunastu wsi leżących w rejonie współczesnych Chęcin. W XIV wieku zamek ten awansował i stał się siedzibą powiatu sądowego. Z czasem nabrał na znaczeniu, stając się miejscem wielu ważnych wydarzeń historycznych. To właśnie tu w XIV wieku odbywały się wielkie zjazdy możnowładców i rycerstwa, w trakcie których zapadało wiele ważnych dla przyszłości Polski decyzji. W połowie XIV wieku ukryto tu skarbiec archidiecezji gnieźnieńskiej, co jest najlepszym dowodem na to, jak potężną i cenioną twierdzą musiał być wówczas zamek w Chęcinach. Potwierdza to również fakt, iż później na chęcińskim zamku ukryty został skarbiec koronny. Zamek w Chęcinach odegrał też ważną rolę w okresie wojen z Krzyżakami, stając się jednym z tych miejsc, w których gromadzono polskie wojska. Tu również, w 1331 roku, zapoczątkowano tradycję polskich sejmów.
W połowie XIV wieku zamek w Chęcinach, odgrywający coraz ważniejszą rolę, został znacznie rozbudowany z woli Kazimierza Wielkiego. Efekt? Stał się on jedną z najpotężniejszych budowli obronnych na ziemiach polskich, której aż do XVII wieku nie udało się zdobyć siłą. W swych dziejach zamek pełnił różne funkcje. Służył m. in. jako więzienie, w którym przetrzymywano wrogów polskich królów uznanych za zagrożenie dla ich władzy. W I połowie XV wieku na zamku tym urzędowały rodziny królewskie, w tym królewskie wdowy. W gronie najważniejszych gości chęcińskiego zamku znalazła się królowa Bona, o której – ze względu na ogromne bogactwo – do dziś krąży tu wiele legend.
Od XVII wieku zamek traci na znaczeniu, od XVIII wieku popada w ruinę. Na szczęście już pod koniec XIX wieku doceniono wartość zamkowych ruin i podjęto kroki, dzięki którym udało się zamkowe pozostałości uchronić przed całkowitym zniszczeniem.

Spacerkiem po zamku – co warto zobaczyć?
Dziś zamek w Chęcinach to trwała ruina, która jest jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych w rejonie Kielc. Co mogą tu zobaczyć turyści? Na uwagę zwiedzających zasługuje najstarsza część zamku, znana jako zamek górny. Ta część zamku ograniczona jest cylindrycznymi wieżami. Nieco młodszy jest zamek dolny, na terenie którego wyróżnia się czworoboczna baszta, wzniesiona w XV wieku. Zamek dolny miał pełnić funkcje gospodarcze, zatem to na jego dziedzińcu wydrążona została zamkowa studnia. Wykuta w skale, osiąga głębokość około 100 metrów. W trakcie zwiedzania zamku warto też zwrócić uwagę na ruiny budynku mieszkalnego, który do dziś może się pochwalić ciekawymi piwnicami. Wspaniale prezentują się też zamkowe baszty, dziś służące turystom jako punkty widokowe.

Chęciny to wspaniałe miasto, a panująca tu atmosfera może oczarować każdego. Wycieczki po tym pięknym miasteczku to szansa na ujrzenie wielu ciekawych zabytków oraz na odbycie wyjątkowej lekcji historii.

Święty Krzyż i jego atrakcje


Góry Świętokrzyskie
to kraina pełna tajemnic i zabytków. Jednym z najbardziej popularnych wśród turystów miejsc jest na tym terenie Święty Krzyż, znany z cennych relikwii i klasztoru, który od wieków jest ważnym miejscem pielgrzymkowym. Fakt, że wierni przybywali tu z odległych stron już w XII stuleciu sprawia, że Święty Krzyż można dziś spokojnie uznać za jedno z najstarszych miejsc pielgrzymkowych na ziemiach polskich.

Dzieje świętokrzyskiego klasztoru Benedyktynów, podobnie jak dzieje Polski, są długie i skomplikowane. Pełno w nich burzliwych wydarzeń. Długie dzieje klasztoru mają jedną zaletę – dziś w tym miejscu znaleźć można wiele cennych zabytków. To właśnie tu znajdują się słynne „Kazania świętokrzyskie”, będące najstarszym zabytkiem polskiego piśmiennictwa.
Klasztor na Świętym Krzyżu w jego długiej historii odwiedziło wiele wybitnych i zasłużonych dla Polski postaci. Szczególnym sentymentem do tego miejsca pałał król Władysław Jagiełło, który gościł tu kilka razy. Odwiedził Święty Krzyż m. in. w drodze do Krakowa tuż przed swą koronacją, modlił się również w tym miejscu przed swym największym sukcesem – zwycięską bitwą pod Grunwaldem. Wiadomo, że klasztor ten odwiedzali często przedstawiciele tak znanych polskich rodów, jak Lubomirscy i Wiśniowieccy. Oprócz tych znanych postaci chętnie na Święty Krzyż pielgrzymował (i nadal pielgrzymuje) prosty lud.

Co przyciągało na Święty Krzyż tylu pielgrzymów?
Magnesem zarówno dla turystów, jak i pielgrzymów są znajdujące się na Świętym Krzyżu relikwie Krzyża Świętego, nad którymi do dnia dzisiejszego czuwają zakonnicy. Dawniej byli to benedyktyni, dziś Misjonarze Oblaci. W czasach benedyktyńskich klasztor ten był również ważnym miejscem dla osób chorych. Benedyktyni są od wieków cenieni jako „specjaliści” od wielu chorób, zaś ziołolecznictwo jest jednym z najważniejszych zadań benedyktynów do dziś. Tu, na Świętym Krzyżu, już przed wiekami czekały na pielgrzymów i szpital, i przyklasztorna apteka. Nie powinien również dziwić fakt związany z licznymi uzdrowieniami, do których dochodziło na Świętym Krzyżu.
Ważną rolę odgrywał Święty Krzyż w okresie zaborów. Chociaż obce władze skonfiskowały klasztor i tutejsze opactwo, miejsce to nadal odgrywało ważną rolę w życiu religijnym. Pielgrzymki organizowane tu wbrew postanowieniom zaborczych władz bardzo często miały charakter manifestacji narodowych. Tak więc Święty Krzyż w okresie zaborów był nie tylko ośrodkiem religijnym, ale również patriotycznym. Tu mieli jedną ze swych kwater powstańcy styczniowi, później w klasztornych budynek odsiadywali swe wyroki ci, których carskie władze prześladowały ze względu na ich patriotyzm. Tragicznym okresem w dziejach Świętego Krzyża były również lata II wojny światowej, kiedy to hitlerowcy urządzili tu obóz zagłady dla radzieckich jeńców wojennych.

A jak wygląda Święty Krzyż dzisiaj?
Dziś Święty Krzyż znów jest ważnym ośrodkiem religijnym, zaś opiekę nad tym świętym miejscem sprawują Misjonarze Oblaci. Oprócz klasztoru i słynnych relikwii na turystów odwiedzających Święty Krzyż czekają i inne atrakcje. Jedną z nich jest Muzeum Przyrodniczo – Leśne Świętokrzyskiego Parku Narodowego, które zostało urządzone w budynku służącym w czasach zaborów jako więzienie. Innym ciekawym i godnym uwagi obiektem jest Muzeum Misyjne, w którym najlepiej można zapoznać się z działalnością oblatów – opiekunów świętokrzyskiego klasztoru

Świętokrzyskie skarby. Nagłowice

Na terenie województwa świętokrzyskiego nie brak ciekawych zabytków i miejscowości, które w czasie krajoznawczej wycieczki po tej części kraju z pewnością warto odwiedzić. W ich gronie znalazła się wieś Nagłowice, na terenie której czeka na turystów sporo atrakcji. Na które z nich koniecznie trzeba zwrócić uwagę podczas pobytu na terenie tej miejscowości?

Nagłowice są jedną z ciekawszych miejscowości na Płaskowyżu Jędrzejowskim. Wiadomo, że wieś ta istniała już w XIII wieku, a od XV stulecia stanowiła własność rodziny Rejów. Jednym z jej panów był znany poeta Mikołaj Rej, o którym w Nagłowicach pamięta się do dziś. Po Rejach Nagłowicami władali m. in. Walewscy, którzy pod koniec XVIII wieku zbudowali tu klasycystyczny dworek, oraz Radziwiłłowie, którzy w okresie międzywojennym zbudowali tu swój pałac.

W czasie wycieczki po Nagłowicach koniecznie trzeba pospacerować po tutejszym parku oraz odwiedzić Muzeum Mikołaja Reja, urządzone w dworku Walewskich. Nagłowice mogą się też pochwalić murowanym kościołem Matki Boskiej Różańcowej, który powstał w latach 1908-1914. Warto też zajrzeć na miejscowy cmentarz, na którym znajdują się m. in. kwatery żołnierzy rosyjskich z 1914 roku oraz mogiły tych, którzy zostali zamordowani przez hitlerowców w okresie II wojny światowej.

Piękna okolica i ciekawe zabytki sprawiają, że Nagłowice stają się miejscowością coraz chętniej odwiedzaną przez turystów. Chętnie zaglądają tu turyści w czasie jednodniowej wycieczki, coraz lepiej rozwija się tu również agroturystyka. Malownicza okolica sprawia, że Nagłowice stają się rewelacyjnym miejscem dla tych, którzy chcą wypocząć w sielskiej atmosferze i pięknym otoczeniu.

Noclegi nad jeziorami – jak je wybierać mądrze?

Zalew ChanczaWybierając się nad jezioro mamy kilka opcji noclegu. Bez względu na to, czy wyruszamy nad jezioro chańcza, sielpia czy któreś z mniejszych świętokrzyskich zbiorników wodnych, zawsze otrzymujemy podobne możliwości. Bardzo często decydujemy się na spanie pod namiotem. Jest to szczególnie popularne wśród młodych ludzi, choć dorośli również mają czasem ochotę na taką przygodę. Poza tym, że jest istną szkołą przetrwania, która może zapewnić wspaniałą rozrywkę, to jest to również metoda zaoszczędzenia pieniędzy. Opłaty za pola namiotowe są dużo niższe w porównaniu z zakwaterowaniem w ośrodkach.

Wybierając pole kempingowe nad jeziorem powinniśmy jednak dokładnie dowiedzieć się, jakie usługi są wliczane w koszt ogólny. Najważniejsze będzie korzystanie z prysznica i toalety. Nie dajmy się nabrać na niską cenę, w której trzeba uiszczać dodatkową opłatę za każdorazowe korzystanie z łazienki. Wszechobecnie występującymi noclegami są również kwatery prywatne. Zazwyczaj udostępniają je mieszkańcy okolicznych terenów, którzy miejsce zamieszkania wykorzystują jako pretekst do zarobku. Pokoje są z reguły dobrze przygotowane a ich standard waha się od 1 do 3 gwiazdek. Do dyspozycji gości pozostają najczęściej pokoje z jedną wspólną łazienką dla wszystkich klientów.

Pokoje wyposażone są w łóżka, szafki, stoliki, czasem także w telewizory. Możemy również skorzystać z pensjonatów. Całe budynki zagospodarowane wyłącznie jako pokoje dla przyjezdnych wiążą się jednak z nieco wyższą opłatą. W zamian otrzymujemy zwykle nie tylko zakwaterowanie, ale i możliwość wykupienia wyżywienia. Jeśli wybieramy się na wakacje z całą rodziną, tego typu noclegi nad jeziorami będą najlepsze. Biorąc ze sobą małe dzieci postarajmy się wybrać takie lokum, obok którego znajdują się ciekawe miejsca. Dorośli mogą uprawiać sporty lub spacerować, a maluchy najczęściej chcą się po prostu bawić. Dlatego zwróćmy uwagę, czy obok pensjonatu znajdują się place zabaw lub boiska. Jadąc ze znajomymi i mając w planach imprezowanie, możemy zdecydować się na pole namiotowe, na którym można rozpalić ognisko bądź też wybrać pensjonat udostępniający miejsca grillowe. Liczne pensjonaty umożliwiają również zakwaterowanie z psami, co jest ogromnym ułatwieniem dla ich właścicieli. Spacery z pupilem przyniosą radość tak nam, jak i jemu.

Busko-Zdrój: niezwykły kurort i jego skarby

Uzdrowisko Busko Zdrój-Świętokrzyskie

Jest idealnym miejscem dla tych, którym marzy się wypoczynek w pięknym otoczeniu, jest też miejscowością chętnie odwiedzaną przez tych, którzy chcą poprawić tan swego zdrowia. Busko-Zdrój to ciekawy kurort, który na mapie województwa świętokrzyskiego zajmuje miejsce bardzo ważne. Co warto wiedzieć na temat tej miejscowości?

Busko na mapie kraju
Busko-Zdrój przyciąga m. in. ciekawym położeniem. To znane uzdrowisko może się pochwalić korzystną lokacją na pograniczu Niecki Soleckiej i Garbu Pińczowskiego. Choć miasto to jest dość ważnym ośrodkiem przemysłowym, jego głównym skarbem pozostaje wspaniała atmosfera oraz klimat, dzięki któremu miejscowość ta świetnie radzi sobie jako popularny kurort. Jako uzdrowisko, jest Busko odwiedzane przede wszystkim przez osoby walczące z reumatyzmem i chorobami narządów ruchu, choć i walka z chorobami skóry zajmuje tu miejsce bardzo ważne.

Zarys historyczny
Busko-Zdrój to miejscowość, która może się pochwalić ciekawą historią. Pierwsze wzmianki na jej temat pochodzą z XII stulecia. Wiadomo, że w tym czasie Busko zaczęło się rozwijać jako osada rycerska, która w latach 40-tych XIII wieku stała się własnością klasztoru Norbertanek. W ich rękach Busko pozostało aż do kasaty klasztoru w 1819 roku. Przez wieki Busko mogło się rozwijać dzięki warzeniu soli, na co zezwalał mieszkańcom Buska przywilej królewski. W 1287 roku Busko otrzymało prawa miejskie, a od początku XV wieku –prawo do organizowania cotygodniowych targów. Rozwój produkcji sukna okazał się kolejnym czynnikiem wspierającym rozwój tego miasta, szczególnie w XV i XVI stuleciu. Niestety, jeszcze w XVI wieku Busko zaczyna tracić na znaczeniu. Odradza się dopiero w początkach XIX stulecia, kiedy to jego dzierżawcą zostaje generał Feliks Rzewuski. To w jego czasach Busko zaczyna się rozwijać jako znany kurort, mogący się pochwalić źródła solankowymi oraz mułami borowinowymi. Do dziś Busko-Zdrój jest miejscowością znaną głównie jako uzdrowisko, a piękna okolica i dobre zagospodarowanie sprawiają, że kuracjuszy zainteresowanych wypoczynkiem na jego terenie nie brakuje. Co można zobaczyć w Busku? Oto atrakcje, na które osoby spędzające w tym mieście urlop koniecznie powinny zwrócić uwagę.

Busko-Zdrój i jego atrakcje
Wśród tych zabytków, którym w trakcie wypoczynku na terenie tego uzdrowiska z pewnością warto się uważniej przyjrzeć, znajduje się kościół Niepokalanego Poczęcia NMP, należący dawniej do Norbertanek. Wzniesiony w latach 1592-1621, jest ciekawym przykładem architektury sakralnej oraz zabytkiem, który przypomina o dawnych właścicielach tego miasta. Dla osób, które cenią sobie sztukę barokową, wspaniałym doświadczeniem będzie możliwość zwiedzenia jego wnętrza. Warto też zwrócić uwagę na pobliskie zabudowania klasztorne, które swą obecną formę zyskały w pierwszej połowie XIX stulecia. Inną budowlą sakralną, której warto poświęcić swój czas, jest drewniany kościół cmentarny pw. św. Leonarda. To zabytek z końca XVII wieku oraz cenna perełka drewnianej architektury, obok której trudno przejść obojętnie. Z okresu między wojennego pochodzi jedna z nielicznych pamiątek po miejscowej społeczności żydowskiej. To bożnica, służąca obecnie jako siedziba kilku mniejszych sklepów. Ciekawym miejscem dla miłośników historii może się z kolei okazać willa „Polonia”, znana dziś przede wszystkim jako siedziba Muzeum Ziemi Buskiej. Dla kuracjuszy oraz dla tych, którzy chcą poczuć klimat tutejszego uzdrowiska, ważnym punktem w programie wycieczki po tej miejscowości będzie Park Zdrojowy, stworzony w latach 30-tych XIX stulecia. Na jego terenie można zobaczyć m. in. klasycystyczny gmach łazienek z 1836 roku.

Busko-Zdrój to ważny punkt na mapie województwa świętokrzyskiego oraz atrakcyjny kierunek wycieczki dla tych, którzy szukają ciekawych zabytków. Kto postanowi tu spędzić dłuższy urlop, z pewnością wiele zyska. Lecznicze wody i korzystny klimat sprawią, że wypoczynek na terenie tego kurortu przyniesie wiele korzyści i miłośnikom krajoznawstwa, i tym, którzy chcą poprawić stan swego zdrowia.