Święty Krzyż i jego atrakcje


Góry Świętokrzyskie
to kraina pełna tajemnic i zabytków. Jednym z najbardziej popularnych wśród turystów miejsc jest na tym terenie Święty Krzyż, znany z cennych relikwii i klasztoru, który od wieków jest ważnym miejscem pielgrzymkowym. Fakt, że wierni przybywali tu z odległych stron już w XII stuleciu sprawia, że Święty Krzyż można dziś spokojnie uznać za jedno z najstarszych miejsc pielgrzymkowych na ziemiach polskich.

Dzieje świętokrzyskiego klasztoru Benedyktynów, podobnie jak dzieje Polski, są długie i skomplikowane. Pełno w nich burzliwych wydarzeń. Długie dzieje klasztoru mają jedną zaletę – dziś w tym miejscu znaleźć można wiele cennych zabytków. To właśnie tu znajdują się słynne „Kazania świętokrzyskie”, będące najstarszym zabytkiem polskiego piśmiennictwa.
Klasztor na Świętym Krzyżu w jego długiej historii odwiedziło wiele wybitnych i zasłużonych dla Polski postaci. Szczególnym sentymentem do tego miejsca pałał król Władysław Jagiełło, który gościł tu kilka razy. Odwiedził Święty Krzyż m. in. w drodze do Krakowa tuż przed swą koronacją, modlił się również w tym miejscu przed swym największym sukcesem – zwycięską bitwą pod Grunwaldem. Wiadomo, że klasztor ten odwiedzali często przedstawiciele tak znanych polskich rodów, jak Lubomirscy i Wiśniowieccy. Oprócz tych znanych postaci chętnie na Święty Krzyż pielgrzymował (i nadal pielgrzymuje) prosty lud.

Co przyciągało na Święty Krzyż tylu pielgrzymów?
Magnesem zarówno dla turystów, jak i pielgrzymów są znajdujące się na Świętym Krzyżu relikwie Krzyża Świętego, nad którymi do dnia dzisiejszego czuwają zakonnicy. Dawniej byli to benedyktyni, dziś Misjonarze Oblaci. W czasach benedyktyńskich klasztor ten był również ważnym miejscem dla osób chorych. Benedyktyni są od wieków cenieni jako „specjaliści” od wielu chorób, zaś ziołolecznictwo jest jednym z najważniejszych zadań benedyktynów do dziś. Tu, na Świętym Krzyżu, już przed wiekami czekały na pielgrzymów i szpital, i przyklasztorna apteka. Nie powinien również dziwić fakt związany z licznymi uzdrowieniami, do których dochodziło na Świętym Krzyżu.
Ważną rolę odgrywał Święty Krzyż w okresie zaborów. Chociaż obce władze skonfiskowały klasztor i tutejsze opactwo, miejsce to nadal odgrywało ważną rolę w życiu religijnym. Pielgrzymki organizowane tu wbrew postanowieniom zaborczych władz bardzo często miały charakter manifestacji narodowych. Tak więc Święty Krzyż w okresie zaborów był nie tylko ośrodkiem religijnym, ale również patriotycznym. Tu mieli jedną ze swych kwater powstańcy styczniowi, później w klasztornych budynek odsiadywali swe wyroki ci, których carskie władze prześladowały ze względu na ich patriotyzm. Tragicznym okresem w dziejach Świętego Krzyża były również lata II wojny światowej, kiedy to hitlerowcy urządzili tu obóz zagłady dla radzieckich jeńców wojennych.

A jak wygląda Święty Krzyż dzisiaj?
Dziś Święty Krzyż znów jest ważnym ośrodkiem religijnym, zaś opiekę nad tym świętym miejscem sprawują Misjonarze Oblaci. Oprócz klasztoru i słynnych relikwii na turystów odwiedzających Święty Krzyż czekają i inne atrakcje. Jedną z nich jest Muzeum Przyrodniczo – Leśne Świętokrzyskiego Parku Narodowego, które zostało urządzone w budynku służącym w czasach zaborów jako więzienie. Innym ciekawym i godnym uwagi obiektem jest Muzeum Misyjne, w którym najlepiej można zapoznać się z działalnością oblatów – opiekunów świętokrzyskiego klasztoru

Góry Świętokrzyskie

Góry Świętokrzyskie, świnia GóraGóry Świętokrzyskie są również znane jako kraina wysokich jodeł. Najwyższy szczyt to Łysica (595 n.p.m) znajdujący się na ogromnych przestrzeniach rozciągających się od Uralu po góry Harz. Na wschodnim krańcu pasma Gór Świętokrzyskich znajduje się Klasztor Benedyktynów, powołany z woli króla i dzięki jego hojności, w którym są przechowywane relikwie pochodzące z Drzewa Krzyżowego Męki Pańskiej. Przybycie czarnych mnichów z reguły św. Benedykta rozpoczęło misję szerzenia chrześcijaństwa na terenach oddających wówczas cześć pogańskim bóstwom. Również Św. Wojciech, brat z zakonu św. Benedykta, poniósł męczeńską śmierć za ewangelizację tych plemion.

W XIV wieku do klasztoru przybyły cząstki Drzewa Krzyżowego przywiezione przez św. Emeryka, księcia węgierskiego. Stąd Łysiec zaczął się nazywać Św. Krzyżem i był licznie odwiedzany przez pielgrzymów przybywających, by złożyć cześć przenajświętszym relikwiom. Przybywało tu wielu władców i ludzi ubogich, aby prosić o łaski, by odprawić pokutę, okazać skruchę, szukać pokrzepienia.  Dawniej nazywano je Górami Środkowopolskimi, Górami Sandomierskimi, a nawet polskimi Alpami ze względu na ich wiek (okres powstania ok. 500 mln lat temu), jednak ze względu na obecność czczonych relikwii Krzyża Świętego dawne nazwy wyparło określenie Góry Świętokrzyskie. Przez miliony lat natura pracowicie ukształtowała to miejsce, aby stało się godne przyjęcia relikwii Drzewa Krzyżowego Męki Pańskiej. Powstanie gór ma swój początek w kambrze, w pierwszym okresie ery paleozoicznej, około 500 milionów lat temu. Ostatecznym rzeźbiarzem był lodowiec w epoce ochłodzenia, około 2 milionów lat temu, który spłaszczył i obniżył szczyty i nadał im dzisiejszy profil, a ich stoki ozdobił malowniczymi kompozycjami skalnymi zwanymi gołoborzami.  Gołoborza już od samych początków obecności ludzi na tych terenach budziły pełną grozy wiarę, że są ruinami jakiejś pradawnej i potężnej oraz tajemniczej budowli.  Z biegiem czasu byłe miejsce kultu pogańskiego obrosło w legendę, przypisywano mu świętą aurę, traktowano jako miejsce cudowne, budzące radość, bojaźń, niosące nadzieję i pocieszenie; niezwykłe i magiczne.  Święty Krzyż jest jednym z nielicznych miejsc związanych z losami Polski i Polaków. Przez długie stulecia towarzyszył im w chwilach podniosłych, jak również w okresach pełnych tragicznych doświadczeń, upokorzeń i chwały, klęsk i heroicznych czynów.  By właściwie wyjaśnić dlaczego wzgórze wznoszące się 595 metrów n.p.m. nazywamy dwiema różnymi nazwami.  Pierwotna nazwa ludowa brzmiały Łysiec, ale gdy autorzy łacińskich dokumentów próbowali ją przełożyć, napotykali na kłopoty i dlatego dla uproszczenia mówili o Calvus Mons (Łysa Góra).